DOBRE ZWYCZAJE

Zwyczaj podawania rąk, tak bardzo rozpowszechniony u nas, a zanikający lub nie istniejący np. w krajach anglosaskich, datuje się ponoć od wczesnego średniowiecza. Wtedy otwarta prawica, bez ukrytej w niej broni, oznaczała pokojowe zamiary obu stron. Jeśli ktoś komuś nie ufał, wolał trzymać w zanadrzu nóż lub sięgać do szabli, nie podawał więc dłoni. Ale czas robi swoje. Sport, technika, higiena, rozsądek zmody­fikowały i modyfikują wciąż wiele dawnych obyczajów. Możliwe, że zwyczaj witania się słowami: „Hallo, Jack! Hallo, John!”, bez podawania rąk, wynikł z warunków klimatycznych wielkich miast w Ameryce. W Nowym Jorku na przykład latem jest tak duszno, że nawet po zimnej kąpieli prawie natychmiast jest się spoconym. Ręki wilgotnej lepiej nie podawać. Tak radzi rozsądek i higiena.Amerykanka, Sophie C. Hadida, w swoim podręczniku Maniery dla milionów(Manners for Millions) pisze m. in., że niektórzy mężczyźni, zwłaszcza cudzoziemcy, podają rękę na przywitanie i pożegnanie”. Autorka współczuje kobietom, które znalazły się , w tak przykrej sytuacji. Radzi jednak, by grzecznie uścisk dłoni przyjąć… „bez względu na to, jak wielką mógłby je napełnić odrazą”.

Witaj na moim blogu o edukacji! Serwis poświęcony jest wiedzy i edukacji! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych popularnonaukowych artykułów. Prowadzenie bloga to moja pasja dlatego przykładam się do tego i każdy artykuł starannie opracowuje. Jeśli podobają Ci się treści jakie tutaj zamieszczam to zapraszam do likowania na fb i komentowania!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)